Co zrobić, jeśli twoja dieta nie przynosi efektów?

art11

ZŁOTE DIETY :800 kcal, 1000kcal, 1200kcal kto da więcej ? Diety bezglutenowe, wegańskie, dr Dąbrowskiej itd., itd.. Wszystkie diety bardzo często bywają dla Was katorżnicze, a efekt jest ich znikomy. Zachęcam Was do przeczytania poniższego artykułu, a wraz z nim mam nadzieję, że raz na ZAWSZE uda mi się rozwiązać wasz problem związany z ogólnie pojętymi problemami dietetycznymi!

Każdy z Was, czytających ten artykuł zapewne nie raz i nie dwa znajdował się przez dłuższy lub krótszy okres na tzw. ,, dietach,,. Osobiście zbiera mi się na wymioty jak słyszę o kolejnych niesamowitych dietach które mają być rozwiązaniem dla całego świata. Powiem więcej robi mi się nie dobrze na myśl o samym słowie dieta! Zamiast tego, żeby nie uprzykrzać sobie życia będę stosować w tym artykule stwierdzenie PLAN ŻYWIENIOWY. Wolę mieć plan żywieniowy niż dietę :)

Jak na wstępie podkreśliłem w dzisiejszym świecie występuję mnóstwo planów żywieniowych, które z uporem maniaka staracie się stosować, a efektu jak nie było tak w dalszym ciągu nie ma. Pierwszym podstawowym błędem tych diet jest za mała diagnoza i współpraca prowadzącego z podopiecznym. Bardzo często w Waszych jadłospisach znajdują się produkty, które powodują u Was olbrzymi dyskomfort w postaci zebranej wody, wzdęć, zgagi i innych diabłów Iwanów uprzykrzających Nam życie. Jeśli Wasz plan, który dostaliście od dietetyka, trenera personalnego itd., nie przynosi efektu to niekoniecznie musi to być kwestia złego doboru kalorycznego. Powiem więcej; jest to bardzo mało prawdopodobne, ażeby specjalista u jakiego wykupujecie swój plan nie potrafił wyliczyć waszego zapotrzebowania kalorycznego, prawda? Problem tak jak napisałem wyżej, leży całkowicie gdzie indziej. W waszych planach żywieniowych mimo, że na pierwszy rzut oka znajdują się wyczyszczone do granic możliwości ,,czyste" pożywienie, suplementy wspomagające Wasz organizm, probiotyki najwyższej jakości, to aż roi się od produktów źle wpływających akurat na Wasz organizm!

art2

Jeść czy nie jeść, oto jest pytanie???

Czym w takim razie może być owy nieprzyjaciel? W dzisiejszych czasach tak jak i w życiu tak samo i w jedzeniu! Nieprzyjaciel może czyhać na każdym kroku! Każdy z Nas może być uczulony na całkowicie inne produkty, dlatego SŁUCHANIE (obserwowanie) własnego organizmu i detronizacja intruza będzie kluczowa w pojedynku jaki musimy stoczyć. Dojście do tego co nam nie służy i gdzie leży problem, jak napisałem często bywa trudne do wykrycia tak jak zdemaskowanie fałszywego przyjaciela, dlatego przed każdym z Was sporo pracy i wysiłku.

Produkty uczulające Nasz organizm nie mogą ułatwiać Nam osiągania celów przed nami postawionych, dlatego czy to się odchudzasz, czy poprawiasz swoją wydolność, czy po prostu chcesz osiągać lepsze wyniki w pracy zacznij od wnikliwej analizy tego, co nie sprzyja Twojemu mechanizmowi (czyt. jelita i cały układ trawienny), a dopiero później staraj się wyliczać kalorie, czy patrzeć na bilans: węglowodanów, białka oraz tłuszczy. Jak widzisz dietetyka, to niekoniecznie matematyka...

 

 

Kontakt

tel: +48 501 198 630
mail: info@margaretteacher.com

Obserwuj nas

© 2017 Margaret Teacher. Wszelkie prawa zastrzeżone

Search

facebook_page_plugin