Kiedy zacząć lub wrócić do formy jak nie teraz?

 

   Sytuacja, w której wszyscy się znaleźliśmy jest delikatnie powiedziawszy nie do pozazdroszczenia. Dni mijają, a wszyscy z nas mają w głowie coraz więcej znaków zapytania odnośnie tego z czym mamy do czynienia obecnie na świecie. Dlatego właśnie w takich chwilach jak ta, warto jest spróbować w swoim życiu czegoś o czym nie jeden z Was myślał/a lub zastanawiał/a się niejednokrotnie. Tym czymś może być rozpoczęcie treningów oraz zmiany nawyków żywieniowych!

    Biorąc pod uwagę formę jaka jest w tym momencie możliwa dla większości z nas, są to treningi w domu. Jest to moim zdaniem idealny moment dla początkujących, którzy wielokrotnie bali się podjąć decyzje o rozpoczęciu treningów ze względu np. na wstydliwość, która ogarniała daną osobę w momencie pojawienia się w miejscu, gdzie ćwiczą w większości stali bywalcy siłowni, boxów crossfitowych czy innych miejsc związanych z szeroko pojętą aktywnością fizyczną. No właśnie stali bywalcy nie mylić z poprawnie ćwiczącymi, bardzo często pozerskim zachowaniem, mogą zrazić żółtodzioba do działania! Niestety bardzo często ich umiejętności nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, dlatego wiele razy Wasza niska samoocena w tych miejscach nie ma żadnego związku ze stanem faktycznym. Rozpoczęcie treningów w domowym zaciszu, sam na sam ze swoim ulubionym trenerem oglądanym na filmiku lub podczas zajęć on-line wydaje się być rozwiązaniem właśnie dla Ciebie! 

    Żyjemy obecnie w strachu przed utratą zdrowia lub boimy się, iż jesteśmy manipulowani, całą sytuacja, która nas spotkała. Jest to wręcz kapitalny moment do tego, żeby wziąć się za siebie i wzmocnić swój organizm oraz wykrzesać z niego największą z możliwych do wydobycia dawkę endorfin! Trening to przecież lekarstwo na wiele kwestii związanych z naszym stanem zdrowia, zarówno fizycznym jak i psychicznym! To samo tyczy się osób, które do tej pory ćwiczyły dosyć regularnie, a ostatnie wydarzenia dały im pretekst do tego, żeby zrobić sobie krótką przerwę. Przypomnę ta przerwa trwa już 5 TYGODNI! Czas podnieść tyłek z kanapy i zrobić sobie pauze w netflixowym maratonie i zadbać chociaż trochę o siebie! To samo tyczy się osób, które nerwowo nie wytrzymują kwestii spędzania bez przerwy czasu w czterech ścianach np. z ukochanymi pociechami :) Mimo wszystko większość z nas ma sporo wolnego czasu, dlatego nie wyobrażam sobie zmarnować go na przeleżenie do góry brzuchem! Postaraj się wydobyć z siebie odpowiednią dawkę motywacji i zrób wszystko, żeby zrobić pierwszy krok! Krok, który jest oczywiście najtrudniejszy do wykonania, aczkolwiek zaraz po nim, kolejne kroki są zdecydowanie łatwiejsze i przyjemniejsze, a przede wszystkim dające mnóstwo radości i satysfakcji! CZAS ZROBIĆ COŚ DLA SIEBIE!

    To co tyczy się treningu, dotyczy również naszego odżywiania. Nie będzie lepszej chwili jak obecna na to, żeby zmienić swoje nawyki żywieniowe na lepsze! Czasu, który mamy teraz w nadmiarze warto wykorzystać np. na czytanie lub słuchanie licznych porad. Warto zainwestować w siebie i oddać się w ręce specjalistów, którzy pomogą nam w tym co do tej pory było zdecydowanie utrudnione. Kończąc dzisiejszy tekst chciałbym, żeby chociaż jedna osoba wzięła go sobie do serca i zmieniła swoje życie na lepsze!

BO JAK NIE TERAZ TO KIEDY...?

Kontakt

tel: +48 501 198 630
mail: info@margaretteacher.com

Obserwuj nas

© 2017 Margaret Teacher. Wszelkie prawa zastrzeżone

Search

facebook_page_plugin